Skocz do zawartości
Gość Sebastian G.

Eco-Driving - czy warto się stosować?

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Sebastian G.

Witam serdecznie. Ostatnio wiele mówi się o Eco-Drivingu. Znajoma zdająca prawo jazdy niedawno mówiła, że egzaminatorzy zwracają na to uwagę. Ale zastanawiam się, czy jeśli moje auto spala 6.6 litra na 100 to opłaca mi się przestawiać i męczyć się, żeby próbować zaoszczędzić. Znalazłem w necie info w tym temacie i wychodzi na to, że podstawowe zasady Eco-Drivingu to:

- włączenie wyższy bieg najszybciej, jak to możliwe

- przyspieszać energicznie, wciskając pedał gazu do 3/4 głębokości

- nie przekraczać 2500 obrotów

- jazda na najwyższym możliwym biegu, na najniższych możliwych obrotach

- należy hamować silnikiem

Czy stosujecie się do tych zasad? łatwo było się przestawić? Jeśli tak to o ile zmalało spalanie Waszego samochodu?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Benek

Hejka 🙂 powiem szczerze, że próbowałem się na to przestawić i zmniejszyłem spalanie z 7 na około 6 litrów na 100. Ale 15 lat jeździłem po swojemu, więc po miesiącu odpuściłem bo za bardzo myślałem o eco jeździe przez co robiłem jakieś głupie błędy na drodze. Jeśli mam wybierać między byciem eco i lekko mniejszym spalaniem a jazdą po staremu ale pewnie i bezpiecznie, to wybieram drugą opcję. Po prostu nie byłem tego nauczony więc mega trudno się przestawić. Niech młodzi ludzie jeżdżą eco skoro ich tego uczą 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Patryk

Witam 🙂 ja zawsze auto tankuję do pełna i zaczynam tankować jak świeci się rezerwa. Zawsze tankuję na Orlenie. Spróbowałem kiedyś stosować się do wytycznych eco drivingu przez okres 2 tankowań 😉 przed eksperymentem komputer pokładowy pokazywał mi średnie spalanie około 6.8 l na 100 a w trakcie eksperymentu 5.9 l na 100. Więc tak jak u Benka była to oszczędność około jednego litra na sto. Niestety jednak jazda eco jest męcząca i trzeba się ciągle koncentrować i przewidywać każdą sytuację. Zaniechałem więc tego mimo oszczędności.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Weronika-1995

Hej 🙂 ja kilka lat temu zrobiłam prawo jazdy i wtedy już mój instruktor naciskał na eko jazdę więc stosując się do niej nauczyłam się jeździć. Dzięki temu nie stanowi to dla mnie problemu, mam mniejsze spalanie, mniej zużywają się sprzęgło, hamulce i inne podzespoły. Moim zdaniem same plusy. Próbowałam tatę do tego przekonać, ale tak jak Wy nie szło mu przestawienie. Rozumiem to ale myślę, że ważne jest aby uczyć tego przyszłych kierowców. W wielu krajach zachodnich jeździ się w ten sposób 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć 🙂 też słyszałam, że kiepskie jest przejście na ekodriving dla kogoś, kto nauczył się jeździć kilka czy kilkanaście lat temu. Sama mam prawo jazdy 9 lat i mam trochę fioła na punkcie środowiska, więc chciałabym o nie zadbać, ale nie jestem w stanie się przestawić i stosować do wszystkich wytycznych. Moim zdaniem w obecnych czasach dobrą opcją jest zakup auta hybrydowego albo elektrycznego - oczywiście jest to droższa opcja niż silnik spalinowy, ale jak w taki czy inny sposób nie zadbamy o środowisko, to za kilka lat będziemy płakać....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...