Skocz do zawartości
Gość Romek

Potrącenie pijanego pieszego

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Romek

Witam serdecznie. Miałem z miesiące temu nieprzyjemną sytuację. Jechałem do domu przez drogę między drzewami, bez oświetlenia, poza obszarem zabudowanym. Było po zmroku, jechałem 100/h na zakręcie zwolniłem i nagle na drogę wyskoczył mi człowiek. Niestety go potrąciłem. Wezwałem policję i karetkę. Pan był pijany, chyba wracał do domu i wytoczył się na drogę. Nie miałem możliwości go zobaczyć. Ten Pan został uznany winnym wypadku bo ja byłem trzeźwy, nie wykazano też jakiś zaniedbań z mojej strony. Ale mam dwa pytania. Po pierwsze, czy mogę się starać o zwrot kosztów naprawy samochodu od tego człowieka? Po drugie, czy ten człowiek może uzyskać odszkodowanie z mojego OC?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Izuśka

Cześć. Jeśli uznano, że winę za zdarzenie ponosi ten człowiek, to masz prawo żądać od niego zwrotu kosztów naprawy pojazdu. Najpierw dowiedz się, czy ta osoba ma wykupioną OC w życiu prywatnym - to bardzo ułatwiłoby sprawę, bo mógłbyś uzyskać odszkodowanie od ubezpieczyciela. Jeżeli takiej polisy nie ma, to będziesz mógł rościć tylko bezpośrednio od tej osoby ale jeśli z jakiś względów Pan ten jest niewypłacalny to nawet sprawa sądowa i komornik nie pomogą Ci odzyskać pieniędzy. Radziłabym Ci więc zgłosić się do tej osoby z żądaniem zapłaty za naprawę. Jeśli osoba ta odmówi, to wystosuj wezwanie do zapłaty i wyślij je listem poleconym za potwierdzeniem odbioru i zrób skan albo zdjęcie. Jeśli to nic nie da to zostaje sąd. Po drugie jeśli osoba potrącona jest winna zdarzeniu, to nie może uzyskać odszkodowania z Twojego OC.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kaśka Ka.

Dzień dobry 🙂 znam osobiście podobny przypadek - młody pijany chłopak w obszarze niezabudowanym wylazł na drogę w miejscu niedozwolonym i został potrącony przez samochód. Policja uznała winę tego chłopaka. Odniósł poważne obrażenia, więc starał się uzyskać odszkodowanie z OC samochodu, który go potrącił. Na drodze przedsądowej ubezpieczyciel odmówił, ale chłopak poszedł do sądu. Sąd powołał biegłego, który stwierdził, że kierowca zamiast jechać 90km/h jechał około 105km/h. W skutek czego Sąd uznał, że kierowca poprzez przekroczenie prędkości przyczynił się do powstania obrażeń w 10%. Tak wiec Sąd zasądził od ubezpieczyciela OC 10% należnego za takie obrażenia odszkodowania. Podobnie może być u Ciebie jeśli jechałeś 100-110 km/h. Ale nie popełniłeś przestępstwa, nie uciekłeś z miejsca zdarzenia, nie byłeś pod wpływem więc Tobie bezpośrednio nic nie grozi, więc nie martw się tym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...