Skocz do zawartości

Kazar1

Members
  • Liczba zawartości

    33
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

1 Neutral
  1. Najlepszym remedium na zmatowiały lakier jest polerowanie - radzę Ci więc samemu albo u specjalisty wykonać polerkę i nałożyć wosk a efekt będzie świetny. Jeśli zdecydujesz się na samodzielne polerowanie, to tu na forum znajdziesz i posty maszynie do polerowania, padach i pastach polerskich. Jest to kilka godzin żmudnej roboty, ale efekt jest warty zachodu.
  2. Kazar1

    Naprawy panelowe

    Naprawa panelowa to same plusy zarówno ekonomiczne, czasowe jak i mechaniczne. Niestety nie zawsze da się taką naprawę wykonać - np. wtedy, gdy czas i koszty takiej naprawy przekroczyłyby po prostu wymianę elementu. Nie da się również wykonać takiej naprawy jeśli zrobiła się dziura w karoserii lub jeśli lakier popękał i są na nim rysy - można ewentualnie wyciągnąć wgłębienie ale i tak trzeba by malować element.
  3. Ja tam osobiście dalej używam nawigacji mimo posiadania smartfona. Moja navi ma większy ekran, łatwiej się wpisuje informacje, moim zdaniem ma lepszą dokładność niż telefon. Ja kupiłam sobie parę miesięcy temu nawigacje MIO Spirit 7700 za 430 zł. Ma fajny magnetyczny uchwyt, jest inteligentna i dostosowuje trasę do mojego stylu jazdy. Potrafi nawet wypowiadać nazwę ulic 😉 Ogólnie polecam. Ma jednak ekran 5" więc propozycja Młodego z 7" może być lepsza dla starszych osób.
  4. Hej Młody, kiedyś tez czyściłem pistolet acetonem, ale już od jakiegoś czasu używam nitra. Dużo lepiej rozpuszcza farbę i mam większą pewność, że nie zostanie mi nic w pistolecie. Pamiętaj o umyciu wszystkich elementów, które mają styczność z lakierem czyli kubek, komora lakieru, iglica i części w komorze - trzeba przepłukać. Nie pozwól też żeby na pistolecie zbierał się kurz, który może potem osiąść na lakierze.
  5. I Piter i Kuba mają rację - można usunąć odchody domowymi sposobami - im szybciej tym lepiej. Jest też cała masa chemii do usuwania odchodów ptasich, zaschniętych owadów i żywicy. Warto kupił taki płyn za około 30 zł i mieć w garażu w tego typu sytuacjach. Jeśli Twoja żona trzyma auto pod drzewami, to i żywica nie raz może się pewnie pojawić. Taka specjalistyczna chemia bezpiecznie usunie wszystkie niepotrzebne "dodatki" na karoserii.
  6. Panie Piotrze, dzięki za dokładne wytłumaczenie 🙂 Arturro, masz rację, muszę sobie przygotować lakiernię pod standardy eko jeśli chodzi o materiały i sprzęt - wydaje mi się jednak, że nie obejdzie się bez jakiegoś szkolenia, bo na razie poruszałbym się po omacku - jakby nie było na parę lat wypadłem z obiegu i tylko sobie i najbliższej rodzinie w wolnym czasie robiłem drobne naprawy.
  7. Hej. Z zawodu jestem mechanikiem, ale miałem kilka lat przerwy i w tym czasie jeździłem ciężarówką po świecie. Chciałem już jednak osiąść na miejscu i otworzyłem na razie warsztat jako działalność jednoosobową. Chciałbym się dowiedzieć, co w tym latach zmieniło się w lakiernictwo jeśli chodzi o standardy ochrony środowiska. Z roku na roku dzięki żonie mam podejście bardziej eko, więc zależy mi na tym, żeby stosować się do aktualnych standardów.
  8. Potwierdzam, że stosowanie mas poliuretanowych PUR najlepiej się sprawdza do prac blacharsko lakierniczych. Ceny tych mas są bardzo przystępne a ich działanie ok, wiec nie ma do czego się przyczepić. Radzę jednak zawsze taką masę zabezpieczyć lakierem albo listwą ochroną, bo nawet po utwardzeniu długotrwałe działanie promieni słonecznych jest niepożądane.
  9. Ostatnio pożyczyłem auto od siostry na weekendowy wyjazd. Po miesiącu zadzwoniła do mnie, z informacją że mam pamiątkowe zdjęcie w jej samochodzie na trasie do Poznania 😉 ale zmierzam do tego, że w piśmie miała wskazane, że jeśli sama przyjmie mandat to dostanie 100 zł i 2 punkty karne (przekroczenie o 20km). Jeśli jednak nie wskaże kierującego, to otrzyma grzywnę w wysokości 500 zł bez punktów karnych. Tak więc lepiej nie kombinować i zapłacić mandat, bo grzywna może być bardziej dotkliwa niż mandat.
  10. Futrem można polerować też nowe auta, ale jest potrzebna wtedy bardzo duża wprawa, bo łatwo można przetrzeć powierzchnię. Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z polerką, to zacznij od gąbki i dopiero jak będziesz się czuł w tym pewnie, przejdź na futro. Pamiętaj o tym, że tak jak pasty polerskie, pady gąbkowe dzielą się mocno ścierne, średnio ścierne i nabłyszczające - trzeba je więc odpowiednio dobrać.
  11. Cześć. Niedawno założyłem do swojego auta LPG i nie mam miejsca w bagażniku na koło zapasowe. Wiadomo, że na dalsze wyprawy trzeba je z sobą zabrać, ale jeżdżąc w koło komina wolałbym o nie taszczyć. Myślę więc o zapasówce w sprayu, ale powiem szczerze, że wcześniej nie korzystałem z takich specyfików. Będę wdzięczny, jak polecicie mi jakiś dobry produkt i podpowiecie, na co zwrócić uwagę przy korzystaniu z niego.
  12. Najczęściej popełniane błędy przy lakierowaniu to: Nieprzestrzeganie reżimu technologicznego, a więc samej technologii, czasu schnięcia poszczególnych warstw, Niedokładne przygotowanie powierzchni do lakierowania, Złe warunki w garażu (wilgoć, za zimno), dużo kurzu, brudny pistolet i inne, stosowanie przeterminowanych produktów, aby mieć pewność, że wszystko będzie ok, lepiej aby wszystkie warstwy baz i lakierów były od tego samego producenta. Spójrz na to i przemyśl, czy stosujesz się do wszystkich punktów.
  13. Myślę, że przy tym temacie warto dodać, że jeśli jednak podczas prania odklei się podsufitka i chcemy ją podkleić samodzielnie bez udawania się do warsztatu, to moim zdaniem najlepszym sposobem na to jest klej w strzykawce np. z K2. Efekt nie będzie idealnie ładny ale przy starszy samochodzie w ogóle nie będzie się to rzucać w oczy. Wracając jednak do samego prania. Do podsufitki najlepsze będzie bonetowanie, które opisał Ci Zbyszek. Warto użyć do tego specjalnych środków do bonetowania - są względnie łagodne i nie ma ryzyka odklejenia podsufitki czy zrobienia plam na delikatnym materiale. Taki płyn do bonetowania możesz użyć również do prania kanapy ale tylko przy niewielkim zanieczyszczeniu. Ja używam płynów Shiny Garage i o ile są dosyć drogie, to starczają na długo i dają oczekiwany efekt.
  14. Znalezienie kodu koloru to podstawa, ale jest jeden mały minus. Na przestrzeni lat kolory się zmieniają. Np. Jakbyś postawił swoją Corollę z 2002 danym kodem koloru obok Corolli z 2012 roku z tym samym kodem koloru - pewnie myślałbyś, że to inny odcień. Po pierwsze sam kolor ewoluuje, a po drugie kolor u pełnoletniego samochodu jest już wyblakły, więc jak pomalujesz lakierem element to pewnie będziesz musiał wykonać cieniowanie. Jeśli Cię to interesuje to przeczytaj sobie ciekawy artykuł o cieniowaniu: https://pl.letsrepairsmart.com/artykuly/podstawowe-cechy-użytkowe-żywicy-do-cieniowania-r23/ Jeśli chodzi o dobór lakieru, to zawsze jadąc do lakierni wykręcam lusterko albo klapkę wlewu paliwa i pracownik mieszając farbę robi natrysk próbny i jeśli jest spora różnica w odcieniu to stara się coś domieszać, żeby kolor był jak najbardziej zbliżony.
  15. Cześć. Mamy różny podział tarcz: rozmiar - trzeba wybierać odpowiednie wielkości do szlifierki jaką kupiliśmy, ze względu na grubość tarcz - np. te cieńsze nadają się bardziej do cięcia a grubsze do szlifowania, grubość ziarna - im większe ziarna tym szybciej i łatwiej usuwamy czy ścieramy metal, ze względu na twardość - tak jak pisałeś rozróżniamy tarcze miękkie i twarde oznaczone od E (miękkie) do T (twarde). Im bardziej miękki element tym twardszych tarczy używamy. I na odwrót. Po drugie są różne rodzaje tarcz i każda z nich ma trochę inne zastosowanie. Najlepiej je stosować zgodnie z przeznaczeniem, bo tedy efekt jest najlepszy. Najpopularniejsze i najczęściej używane rodzaje tarcz to tarcze płaskie do cięcia, również płaski do szlifowania, tarcze wypukłe do szlifowania oraz ściernice garnkowe.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...