Skocz do zawartości

Olek_93

Members
  • Liczba zawartości

    12
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral
  1. Hej 🙂 niedawno kupiłem nowy samochód 10 letni - Hyundaia. Mechanicznie jest w dobrym stanie, przebieg niby nie za duży. Ale lakier jest bardzo zmatowiały. Wcześniej się nie spotkałem z tym, żeby 10 letni samochód miał tak kiepski lakier. Planuję porządną polerkę i wosk żeby odświeżyć lakier, ale zastanawia mnie, dlaczego w ogóle tak się stało. Co powoduje, że lakier szybciej traci blask? Myślę, że warto wiedzieć, żeby nie powielić tego samego błędu...
  2. U mnie w miejscowości ostatnio auto potrąciło trzynastoletnią dziewczynkę na pasach - tyle że policja stwierdziła 80% winy dziewczynki a 20% kierowcy. Nastolatka wtargnęła na jezdnię prawie pod koła samochodu idąc z nosem w telefonie. Kierowca dostał 20% przyczynienia za to że dojeżdżając do pasów nie zachował szczególnej ostrożności. Byli świadkowie i kierowca miał kamerkę. Ale jeśli by tego nie było, to wszyscy by faceta pewnie zaszczuli, że dziecko potrącił.... wyjściem jest edukacja dzieci o tym jak należy przechodzić przez jezdnię plus zakaz korzystania z telefonu na drodze. Większe prawa pieszego doprowadzą do powstania większej ilości takich sytuacji jak powyżej.
  3. Cześć! Jak wiele innych posiadaczy kilkunastoletnich samochodów mam problem z rudą w moim podwoziu. Mam Forda Fiestę z 2006 roku i jeszcze z 2 lata chciałbym nim pojeździć. Muszę zrobić konserwację podwozia, ale nie zamierzam wydawać kasy w warsztacie samochodowym a jak spytałem znajomego mechanika o taką robotę to rzucił taką cenę, że wolę to sobie zrobić sam. Technologię naprawy sobie gdzieś znajdę. Jednak jest kluczowe pytanie do specjalistów - czy sam dam sobie z tym radę bez kanału w przydomowym garażu? Moglibyście polecić mi jakieś środki ze średniej półki - w przystępnej cenie ale też w miarę fajne jakościowo, żeby ta moja naprawa miała jakiś sens. Widziałem na allegro, że są zestawy kosmetyków do konserwacji podwozia? Jest sens kupić taki zestaw? Jaką markę środków polecacie?
  4. Małe ubytki naprawisz sam, ale za większe się nie bierz o ile nie masz wprawy, bo stracisz czas i efekt będzie kiepski. Ogólnie takie niewielkie ubytki naprawia się w następujący sposób: - odseparuj miejsce pracy od pozostałej części elementu taśmą papierową, - wyczyść oznaczone miejsce papierem ściernym, - odtłuść dokładnie element, - nałóż podkład epoksydowy, - wyszlifuj podkład i nałóż szpachlę, - wyrównaj wszystko za pomocą papieru ściernego, - połóż pokład akrylowy, - malujesz i gotowe.
  5. Mam możliwość wzięcia od znajomego opon z kupy za niską cenę, żeby tak pojeździć sezon czy dwa bez kupna nowych. Martwię się jednak o to, czy chcąc zaoszczędzić nie doprowadzę do tragedii jeśli np. opony będą zbyt zużyte, bieżnik się zużyje i opony nie zachowają się odpowiednio w sytuacji zagrożenia na śniegu na lodzie. Słyszałem o zjawisku zwanym akwaplanacja. Co to dokładnie jest? Jak się przed tym chronić?
  6. Cześć. Słyszałem, że dobrą opcją i dla zabezpieczenia i dla poprawienia wyglądu opon jest stosowanie dressingu do opon - podobno też produkt ten jest sposobem na przebarwienia no i chroni przez promieniami UV. Możecie może polecić jakiś dressing z porządnej firmy, który sprawi, że moje opony przez długi czas będą czarne, piękne i czyste? Czy są wersje matowe i w połysku?
  7. Sam czasem myję auto w taki sposób więc pozwolę sobie napisać Wam instrukcję obsługi 😄 : - najpierw trzeba rozrobić szampon z wodą w proporcjach podanych przez producenta i przelać do jakiegoś ręcznego atomizera, - należy pracować na każdym elemencie osobno i rozpylić szampon oraz poczekać z pół minuty aż odseparuje brud od karoserii, - należy użyć miękkich, nieobszytych ściereczek z mikrofibry i delikatnie wycierać szampon, - osusz samochód stosując miękki ręcznik albo wosk na mokro, - po zakończeniu operacji warto użyć quick detailera aby taka powłoka lepiej chroniła lakier przed kolejnymi zabrudzeniami.
  8. Witam serdecznie, też miałem podobny przypadek, ale sprawa dotyczyła wypadku przy pracy i odszkodowania z ZUS. Byłem pewien, że podczas pracy jestem chroniony cokolwiek się nie stanie a tutaj miałem przykrą niespodziankę. Na obiad zamówiliśmy sobie z kolegami pizzę i schodziłem po schodach na dół, żeby ją odebrać. Nogi mi się poplątały i spadłem ze schodów (były w dobry stanie, były suche itp). Niestety złamałem nogę. Pracodawca sporządził protokół a po zakończeniu leczenia zgłosiłem szkodę do ZUS i odmówiono twierdząc, że nie było przyczyny zewnętrznej oraz, że nie był to wypadek przy pracy bo w trakcie zdarzenia nie wykonywałem czynności pracowniczych. Dałem to do oceny adwokata, ale potwierdził, że nic mi się nie należy.... tak więc wychodzi tutaj powiedzenie, że nieznajomość prawa szkodzi..... Pozdrawiam, Olek
  9. Witam serdecznie, kilka lat temu sam za pomocą hydrografiki okleiłem w mojej astrze kilka mniejszych elementów oraz kilka plastików w środku u mechanika. Moje auto miało ciemno zielony kolor a te elementy dekoracyjne były w kolorach czarny, biały i odcienie zieleni. Wyglądało to świetnie, jednocześnie delikatne a zarazem atrakcyjne. Ważne jest to, aby nie zrobić zbyt dużych kontrastów, bo wtedy wygląda to - bez obrazy ale trochę wieśniacko. Pozdrawiam, Olek
  10. Witam serdecznie, ja rok temu kupiłem kable rozruchowe o długości 3 metry i natężeniu 1600A za około 65 zł plus dostawa. Kilka razy mi się już przydały i uważam, że ta długość jest w sam raz - jak kiedyś miałem 5 metrów to było to problematyczne bo plątał się pod nogami. Odpalałem też nimi busa i też dało radę. Tak więc polecam kable o takich parametrach. Pozdrawiam, Olek
  11. Witam serdecznie, ostatnio jechałem na weekend w góry i niestety mijałem się na drodze żwirowej z autem dostawczym i kilka kamyków uderzyło w moją szybę czołową. Na środku mam kilka takich jakby gwiazdek. Mam szybę klejoną i słyszałem, że nie trzeba od razu całej wymienić a można taką uszkodzoną szybę naprawić. Jest to tańsze nić wymiana? Co o tym myślicie? Będę wdzięczny za w miarę pilną odpowiedź 🙂 Pozdrawiam, Olek
  12. Witam serdecznie, mam samochód ze skórzaną tapicerką. Moje Audi ma już 7 lat i niestety zaczyna być widać ślady użytkowania. Nie ukrywam, że wcześniej nie za bardzo o to dbałem i nie stosowałem żadnych preparatów. Co mam więc teraz zrobić, żeby zabezpieczyć skórę i zadbać o nią, żeby jeszcze lata wytrzymała bez konieczności wizyty u tapicera? Będę wdzięczny za info 😉 Pozdrawiam, Olek
×
×
  • Dodaj nową pozycję...